Policjantka na emeryturze

Do naszego domu seniora trafiła nowa osoba, blisko osiemdziesięcioletnia pani Krystyna. Wymaga ona stałej opieki, gdyż ma chore biodro, mimo tego jest bardzo rezolutną staruszką. Pracuję jako opiekunka i zajmuje się między innymi właśnie panią Krystyną. Co ciekawe jest ona emerytowaną policjantką. Podczas rozmów z seniorką dowiedziałam się bardzo wiele o jej policyjnej karierze. I muszę przyznać, że była ona bardzo ciekawa, a czasami wzruszająca, a nawet takie śmieszne. Pani Krystyna zajmowała się różnymi sprawami, ale z reguły były to kwestie rodzinne: alimenty, przemoc, molestowanie, znęcanie. Jak sama mi mówiła, kobiecie łatwiej bowiem nawiązać kontakt z poszkodowanymi. Były przypadki, że mężczyźni przychodzili, twierdząc, iż żona się nad nimi znęca. Na pierwszy rzut oka może wydawać się to zabawne, ale czasami tak nie jest. Oprócz znęcania fizycznego bardzo często występuje przecież znęcanie psychiczne. Największe emocje w pracy seniorki budziły wszystkie zdarzenia, w których pokrzywdzone są dzieci. Nie było to jedynie znęcanie się nad najmłodszymi, ale także zgony. Śmierć dziecka zawsze jest ogromną tragedią. Takie sprawy bardzo przeżywała, zwłaszcza że często musiała rozmawiać z matkami. A bardzo trudno rozmawiać z kobietą o śmierci jej dziecka. Pani Krystynie zdarzało się płakać razem z nimi. Na szczęście teraz nie musi już płakać. Nasz dom seniora zapewnia jej bowiem doskonałą opieką. Dokładamy bowiem wszelkich starań, aby opieka nad osobami starszymi w naszym wykonaniu zawsze była na najwyższym poziomie. Przede wszystkim zapewniamy rodzinną atmosferę, dzięki czemu pani Krystyny może w spokoju oddawać się wspomnieniom i odpoczywać po trudach całego życia. Na koniec przywołam jeszcze jedno wspomnienie pani Krystyny (tym razem śmieszne). Przez długie lata emerytka pracowała na maszynie do pisania. Wszyscy mówili, że bardzo głośno stuka. Zdarzały się skargi ludzi mieszkających obok komisariatu. Pewnego razu pewien podejrzany złożył nawet zażalenie do komendanta, że stukanie na maszynie pani Krystyny przeszkadza mu się skupić.

This entry was posted on Środa, styczeń 13th, 2010 at 11:00 and is filed under Bez kategorii. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

 
 

Leave a Reply